Wywiad z profesorem ekonomii K.C. Fungiem

Biogram: K. C. Fung jest profesorem ekonomii na Uniwesytecie Kalifornijskim w Santa Cruz w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej pełnił funkcję starszego międzynarodowego ekonomisty w Radzie Doradców Ekonomicznych Białego Domu (w administracji George’a H.W. Bush i Billa Clintona). Jest byłym doradcą akademickim i współpracownikiem akademickim w Międzynarodowej Komisji Handlu Stanów Zjednoczonych (w administracji George'a W. Busha i Baracka Obamy). Ponadto był partnerem akademickim w Biurze Przedstawiciela Handlowego Stanów Zjednoczonych (w administracji Obamy).


Pytania:


Angelika Fortuna:

Jaki wpływ ma obecnie koronawirus na globalną gospodarkę?


K.C. Fung:

Koronawirus ma i nadal będzie miał znaczący negatywny wpływ na globalną gospodarkę. Z powodu izolacji i nakazów do pozostawania w domu obydwie strony gospodarki kurczą się, zarówno strona popytu (konsumenci są znacznie mniej skłonni do zakupów), jak i podaży (firmy nie otwierają się, a pracownicy pozostają głównie w domu). Myślę, że główne organizacje międzynarodowe, takie jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), teraz przewidują globalny spadek. Prognoza z kwietnia 2020 r. przewiduje spadek globalnego PKB o 3%. Jest to więcej niż podczas wcześniejszego światowego kryzysu finansowego z 2009 r., kiedy spadek był o 0,1%. MFW przewiduje również, że USA mogą spaść o 5,9% w 2020 r.


Oczekuje się, że strefa euro zmniejszy się o 7,5%, a w Japonii o 5,2%. Wzrost gospodarczy w Chinach może spowolnić do 1,2%. Według niektórych ekonomistów rządowych USA, stopa bezrobocia w USA może w pewnym momencie w 2020 r. wzrosnąć do ponad 15%.


Oczywiście prognoza zależy od tego, jak szybko będzie można opanować pandemię i jak szybko gospodarka światowa może się ponownie otworzyć i odreagować.


Angelika Fortuna: Epidemia koronawirusa może odbudować świat. Jak oceniasz decyzję gospodarczą prezydenta Donalda Trumpa? Co powinniśmy zrobić, aby uniknąć recesji?


K.C. Fung:

Myślę, że amerykańskie rządowe pakiety stymulacyjne (przy współpracy prezydenta Trumpa i Kongresu USA) pomogły złagodzić trudności gospodarstw domowych o niskich dochodach i pracowników o ograniczonych oszczędnościach.

Największym i najbardziej ekspansywnym pakietem pomocy, który został dotychczas uchwalony, jest ustawa o pomocy koronawirusowej, pomocy humanitarnej i bezpieczeństwie gospodarczym (ustawa CARES), o łącznej wartości około 2,2 bln USD. Ustawa CARES zakłada wsparcie w postaci 1200 USD na osobę, skierowane do dużej liczby wykwalifikowanych Amerykanów. Zwiększa zasiłek dla bezrobotnych o 600 USD tygodniowo, obejmując większą liczbę pracowników i dodając dodatkowe trzynaście tygodni zasiłków. Wspiera i gwarantuje pożyczki dla małych firm. Oferuje małym firmom umożenie pożyczek zaciągniętych na wydatki na płace dla pracowników, czynsz, odsetki od kredytów hipotecznych i media. Zapewnia również pożyczki w nagłych przypadkach.


Ponadto w dniu 23 kwietnia 2020 r. Kongres USA podpisał również dodatkowy pakiet pomocy o wartości około 484 mld USD, gwaratnujący dodatkowe 310 mld USD na program ochrony wypłat , który pomaga małym firmom. Ustawa zapewnia również pomoc szpitalom i placówkom opieki zdrowotnej w radzeniu sobie z kosztami pandemii. Prezydent Trump obiecał, że niezwłocznie podpisze najnowszy projekt ulgi w zwiazku z koronawirusem.


Nawet przy tych niezwykle dużych i pomocnych środkach polityki fiskalnej służących ożywieniu amrykańskiej gospodarki, które są wdrażane przez administrację Trumpa i Kongres USA, wyzwanie związane z pandemią i wywołanymi nią blokadami jest tak poważne, że większość ekonomistów nadal prezentuje pesymistyczne prognozy dotyczące perspektyw amerykańskiej gospodarki. Profesjonalny konsensus wydaje się być taki, że rząd USA raczej nie będzie w stanie wyciągnąć swojego państwa z recesji w tym roku.


W dłuższej perspektywie pandemia może przekonfigurować światową gospodarkę. Epidemia koronawirusa dodatkowo przypomina Stanom Zjednoczonym o ich zależności od Chin, przynajmniej w przypadku niektórych „niezbędnych” produktów. Myślę, że będą prowadzone przez rząd działania i pewne wysiłki biznesowe w celu „skrócenia” łańcuchów dostaw. W przypadku niektórych „krytycznych” i „strategicznych” przedmiotów, części i komponentów (potencjalne przykłady mogą obejmować sprzęt telekomunikacyjny, materiały medyczne itp.), rząd USA może zapewnić bodźce i wywrzeć presję na sektor prywatny, aby spróbował wyprodukować więcej takich towarów (półprodukty i niektóre produkty gotowe) na terenie kraju lub bliżej rynku amerykańskiego. Będą również podejmowane próby dywersyfikacji łańcuchów produkcji, a nie poleganie wyłącznie na chińskich źródłach.


Wydaje się, że w Waszyngtonie panuje powszechny pogląd na przynajmniej częściowe „odłaczenie” lub „oddzielanie” ekonomiczne od Chin. Ten pogląd zaczął się kształtować podczas wojny handlowej między USA a Chinami. Koronawirus nadaje dodatkowy wymiar i głębię potencjalnym problemom gospodarczym i migracyjnym związanym z Chinami.


Angelika Fortuna: Jak oceniasz wysiłki rządu chińskiego, aby zapobiec kryzysowi gospodarczemu?


K.C. Fung:

Obecna polityka chińskich bodźców gospodarczych ma kilka cech, które są inne. Po pierwsze, chińska polityka gospodarcza jest znacznie mniejsza w porównaniu z pakietami stymulacyjnymi Stanów Zjednoczonych. Obecny chiński pakiet środków stymulacyjnych blednie również w porównaniu z własnymi ogromnymi środkami pomocy w wysokości 563 mld USD podczas globalnego kryzysu finansowego w 2008 r.


Aby zwiększyć wydatki na infrastrukturę podczas pandemii, rząd centralny oświadczył, że zezwoli rządom lokalnym na emisję specjalnych obligacji do kwoty około 394 miliardów USD. Rząd chiński rozszerza również kredyty o około 142 miliardy USD oraz obniża wymagania dotyczące rezerw depozytów dla małych banków, aby zachęcić do udzielania pożyczek małym przedsiębiorstwom. Oczekuje się, że wskaźnik deficytu budżetowego rządu centralnego wzrośnie. Organy nadzoru bankowego zezwalają na refinansowanie kredytów przypadających do spłaty.


Tłem dla tych stosunkowo łagodnych środków stymulujących jest sytuacja gospodarcza Chin. Mimo silnego odbicia oficjalnego indeksu PMI (Purchasing Managers’ Index) do 52 w marcu 2020 r. (z niskiego poziomu 35,7 w lutym), bezrobocie w miastach wzrosło w lutym do 6,2%, a eksport spadł o ponad 17% w pierwszych dwóch miesięcach 2020 r. Najgorsze jest to, że całkowity dług krajowy wzrósł do 310% PKB w styczniu 2020 r., przy rosnących kredytach zagrożonych w sektorze bankowym.


W ostatnich latach rząd chiński realizuje program reform zmniejszania zadłużenia. Nie stać go na wpompowanie ogromnej ilości kredytów w słaby sektor bankowy lub na specjalny program pożyczkowy dla lokalnych samorządów. Ale koronawirus powoduje nie tylko powolny lub zerowy wzrost, ale przejawia się także w dużej utracie miejsc pracy, co może destabilizować politycznie.


Podjęte obecnie przez Chiny środki stymulacyjne wydają się połowniczne, ponieważ chiński rząd centralny kroczy po cienkiej linie. Dodanie dużej liczby kredytów może dodatkowo osłabić system finansowy. Jeszcze większe pożyczki na finansowanie wydatków doprowadzą chińską gospodarkę do głębszej „pułapki zadłużenia”. Jednocześnie rząd chiński obserwuje stopę bezrobocia i źródła utrzymania swoich obywateli, walcząc jednocześnie o „rozejm handlowy” z administracją Trumpa oraz z przedsiębiorstwami państwowymi, które osiągają słabsze wyniki i spowalniają wzrost wydajności gospodarki.


Angelika Fortuna: Obecnie mierzymy się z Wirusową Zimną Wojną - USA i Chiny obwiniają się wzajemnie o potencjalne spowodowanie koronawirusa. Obserwujemy zderzenie dwóch największych gospodarek na świecie. Jak scharakteryzowałbyś obecny stan i przyszłą trajektorię stosunków USA-Chiny?


K.C. Fung:

Myślę, że większość analityków postrzega działania rządu chińskiego w związku z koronawirusem, szczególnie w początkowej fazie epidemii, jako nieodpowiednie i niewystarczające. W Chinach źle potraktowano tych, którzy chcieli zapewnić wczesne ostrzeżenia o pandemii. Najbardziej znanym informatorem był dr Li Wenliang, 34-letni lekarz, który ostrzegał innych przed pojawiającymi się sarsopodobnymi przypadkami w szpitalu. Zamiast działać i badać wczesne ostrzeżenia, dr Li został upomniany przez lokalną policję na początku stycznia 2020 r. Dr Li później zaraził się chorobą i zmarł na początku lutego.


Niektórzy chińscy intelektualiści i internauci okrzyknęli Dr. Li bohaterem. Zwrócili także uwagę na wady systemu, podkreślając względny brak wolności informacji i wolności prasy, nawet w przypadku poważnych problemów zdrowotnych. Co więcej, ta sprawa pokazuje również marginalizację wiedzy medycznej i naukowców oraz negatywne ingerencje elementów biurokratycznych i politycznych w poważne kwestie dotyczące zdrowia publicznego.


Moim zdaniem rywalizacja gospodarcza, dyplomatyczna i militarna między USA a Chinami będzie trwała przez kilka następnych dziesięcioleci. Mamy nadzieję, że pojawią się obszary współpracy, takie jak globalne problemy zdrowotne (np. wybuch pandemii), pomoc humanitarna i pomoc w przypadku katastrof, zmiany klimatu itp. Ale strategiczna rywalizacja między dwiema największymi gospodarkami będzie kontynuowana i będzie się nasilać, niezależnie czy w Stanach Zjednoczonych rządzić będą demokraci czy republikanie.


W epoce potrumpowskiej Stany Zjednoczone mogą próbować zacieśnić sojusz z kluczowymi gospodarkami nie tylko w Europie, ale także w Azji. USA prawdopodobnie skoncentrują się na utrzymaniu i poszerzaniu swoich wiodących pozycji w kluczowych sektorach technologii i technologii cyfrowej. Ochrona praw własności intelektualnej, wzorów przemysłowych, znaków towarowych zostanie wzmocniona przez Stany Zjednoczone przy użyciu amerykańskich przepisów handlowych, takich jak Special 301 przeciwko Chinom. Zwiększona zostanie także presja na uzyskanie dostępu do rynku w Chinach w obszarach takich jak rolnictwo i finanse. Działania te zasadniczo zapewnią ramy ekonomiczne, które przyczynią się do podniesienia standardu życia w Stanach Zjednoczonych.



Ostatnio opublikowane:
  • YouTube
  • Twitter Ikona społeczna
  • Facebook Social Ikona