Zmiana dynamiki politycznej po wyborach samorządowych na Tajwanie

W sobotę 24 listopada odbyły się prawdopodobnie najważniejsze wybory samorządowe w historii Tajwanu. Ich znaczenie wykracza daleko poza lokalną politykę i będzie miało także wpływ na relacje z Pekinem. Towarzyszyło im referendum ogólnokrajowe, którego wynik będzie rzutował na przyszłość wyspy.

źródło: pixabay.com

W wyborach samorządowych w 2014 roku sukces odniosła Demokratyczna Partia Postępowa (DPP), której kandydaci zostali szefami egzekutywy w 13 z 22 jednostek terenowej administracji najwyższego szczebla (miastach wydzielonych, miast na prawach powiatu i powiatach). Otworzyło to drogę do zwycięstwa w wyborach prezydenckich w 2016 roku przez Tsai Ing-wen oraz uzyskania bezwzględnej większości w parlamencie.

Tym razem niezaprzeczalnym zwycięzcą wyborów okazała się Partia Narodowa (Kuomintang, KMT). Wygrała ona w 15 okręgach, wychodząc jednocześnie z najgorszej sytuacji politycznej w jakiej była w historii. DPP utrzymało władzę tylko w sześciu jednostkach, natomiast w jednej – Tajpej – reelekcję uzyskał kandydat niezależny. Po ogłoszeniu oficjalnych wyników prezydent Tsai zrezygnowała z funkcji przewodniczącej DPP.

Największym sukcesem KMT było wygranie w Kaohsiungu, trzecim co do wielkości mieście Tajwanu. Od 1998 roku nieprzerwanie rządzili tam przedstawiciele DPP. Han Kuo-yu, który w ubiegłym roku powrócił do polityki po 15 latach przerwy, wygrał dzięki swojej bezpośredniości, sprawnym wykorzystaniu mediów społecznościowych oraz położeniu silnego nacisku na rozwój gospodarczy miasta.

Kampania była postrzegana jako pewnego rodzaju plebiscyt poparcia wobec rządów prezydent Tsai. Jest ona sceptycznie nastawiona wobec możliwości współpracy z Pekinem, choć do tej pory nie wykonała żadnych poważniejszych ruchów, które prowadziły w kierunku ogłoszenia powstania Republiki Tajwanu. Przedstawiciele KMT są zwolennikami „polityki jednych Chin”, która podtrzymuje teoretyczną jedność terytorialną ziem chińskich, przy czym zarówno przedstawiciele Chińskiej Republiki Ludowej ze stolicą w Pekinie, jak i Republiki Chin ze stolicą w Tajpej, uznają się za jedyny prawowity rząd.

Od momentu objęcia urzędu przez Tsai Pekin wywierał naciski gospodarcze na Tajpej, m.in. ograniczając ilość turystów przyjeżdżających z kontynentu. KMT podkreślał w kampanii wyborczej, że rządy Tsai i napięcia w cieśnienie prowadzą do słabszego rozwoju gospodarczego. Zarzucali DPP zbytnie rozpolitykowanie i obiecywali pragmatyczne rządy. Wszystko wskazuje na to, że ten argument przekonał głosujących.

Nie jest do końca pewne w jaki sposób wynik wyborów wpłynie na administrację Tsai. Sukces KMT może jednak nadać rozpędu kampanii tej partii w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2020 roku. Gdyby jej przedstawiciel sięgnął po najwyższy urząd, to możliwa byłaby rewizja obecnej polityki wyspy i większa współpraca (choć bez zjednoczenia) z kontynentem. Z takiego scenariusza zadowolony były Pekin, który optuje za głębszą integracją gospodarczą.

W ogólnokrajowym referendum, odbywającym się równolegle do wyborów samorządowych, zadano aż dziesięć pytań. Pięć z nich dotyczyło spraw związanych z uznawaniem małżeństw osób tej samej płci i tematów pokrewnych – w tych kwestiach Tajwańczycy wykazali się konserwatyzmem. Trzy pytania dotyczyły rozwoju energetyki, a ich wynik będzie miał znaczny wpływ na rozwój gospodarczy i politykę klimatyczną wyspy. Tajwańczycy opowiedzieli się w nich odpowiednio za zmniejszaniem produkcji energii z węgla o co najmniej 1% każdego roku, zaprzestaniem budowy nowych elektrowni węglowych oraz wznowieniem programu rozwoju energetyki jądrowej. Jedno pytanie dotyczyło wznowienia importu żywności z terenów objętych katastrofą w Fukushimie, na co głosujący się nie zgodzili. Ostatnie pytanie dotyczyło tego, czy Tajwan ma ubiegać się o możliwość startu w sportowych zawodach międzynarodowych jako „Tajwan”, zamiast zwyczajowego „Chińskie Tajpej”. Ta pozornie niewielka zmiana, mogłaby wywołać duże reperkusje ze strony Pekinu. Ostatecznie jednak propozycja nie uzyskała większości.

Wyniki wyborów pokazały, że KMT nadal ma potencjał do rządzenia Tajwanem, wbrew przekonaniu niektórych obserwatorów o tym, że partia ta jest oderwana od potrzeb mieszkańców wyspy. Powoduje to, rywalizacja w następnych wyborach prezydenckich i parlamentarnych będzie niezwykle zacięta. Ich stawką może być kształt relacji w Cieśninie Tajwańskiej w następnej dekadzie.

Wyniki wyborów lokalnych na Tajwanie. Kolor niebieski – KMT, zielony – DPP, czarny – niezależni. Źródło: Wikimedia Commons

Ostatnio opublikowane:
  • YouTube
  • Twitter Ikona społeczna
  • Facebook Social Ikona